Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Warszawa: W obronie pracowników czasowych

W sobotę 27 lutego odbyło się spotkanie robocze zorganizowane przez Lewicową Alternatywę i Inicjatywę Pracowniczą w sprawie kampanii na rzecz pracowników zatrudnianych na tzw. „śmieciowe umowy o pracę”, która ma ruszyć jeszcze w tym półroczu. Obecnie są przygotowywane jej założenia i harmonogram.

Na spotkaniu omówiono cztery grupy zagadnień: (1) konsekwencje pracy czasowej dla klasy pracującej i organizacji pracowniczych (zdefiniowanie skali zjawiska); (2) modele organizacji pracowników czasowych; (3) scenariusze ewentualnej pomocy prawnej dla pracowników czasowych; (4) praktyczne funkcjonowanie kampanii.

Kampania ma objąć trzy grupy pracowników: z umowami na czas określony (szczególnie wyjątkowo długich), z umowami cywilno-prawnymi (kiedy są sposobem na ominięcie stosunku pracy) i zatrudnionych poprzez agencje pracy tymczasowej. Opierać się będzie na trzech obszarach działań: społeczna kampania, w ramach której obok analizy problemu, wymiany informacji i dyskusji, zorganizowana zostanie pomoc prawna i pomoc przy organizowaniu się pracowników. Drugi obszar działań to powiązania kampanii ze związkami zawodowymi. Trzy: praca polityczna, czyli m.in. organizowanie nacisku na oficjalne instytucje i precyzowanie programowego stanowiska w sprawie uelastyczniania rynku pracy.

Zastanawiano na ile pracownicy czasowi wymuszają zmianę w zdefiniowaniu uczestnictwa poszczególnych pracowników w związkach zawodowych i ruchach społecznych. Odwołano się w tym miejscu do doświadczeń z Kampanii na rzecz Pracowników Sezonowych i Emigrantów. Wreszcie zastanowiono się nad możliwymi scenariuszami postępowania, zwłaszcza w kontekście problematyki prawnej.

Zgodzono się, że koncepcyjne zręby kampanii zostaną opracowane do połowy kwietnia i przedyskutowane na dorocznym, tym razem programowym, zjeździe Inicjatywy Pracowniczej, a następnie temat będzie kontynuowany podczas obozu letniego IP zaplanowanego na początku lipca.

Powrót na górę