Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Sprzątnąć wyzysk! Personel sprzątający UAM walczy o zaległe wynagrodzenia

26 lutego 2014 r. poszkodowane pracownice, które nie dostały wynagrodzenia za dwa miesiące sprzątania pomieszczeń na poznańskim Uniwersytecie, po czym zostały zwolnione, udały się do rektora prof. dr hab. Bronisław Marciniaka apelując o pilną interwencję w tej sprawie. Towarzyszyła im liczna grupa osób popierających – w tym studentów, doktorantów i absolwentów UAM, oraz członków OZZ Inicjatywa Pracownicza.

Pracownicy złożyli skargę na firmę FMD Marcin Działowski oraz SMITH PAPER LIMITED z siedzibą w Londynie, która to do niedawna współpracowała z Uniwersytetem jako przedsiębiorstwo zlecające wykonywanie usług sprzątających podwykonawcom. Do dnia dzisiejszego przedsiębiorca nie wpłacił pracownikom wynagrodzenia z tytułu usług sprzątających na terenie Uniwersytetu oraz zwolnił część pracowników i nie odpowiada na żadne pisma. Pracownicy zostali bez pracy i dochodu, nie mają również szans na zasiłek. Dla części praca ta była jedynym źródłem utrzymania rodziny, w tym małych dzieci.

W rozmowach z mediami podkreślano, że fakt ten stanowi jawną obrazę ludzi wykonujących pracę na rzecz Uniwersytetu, a także narusza dobre imię uczelni. Apelowano: "Uniwersytet jako licząca się instytucja publiczna i jako jeden z największych pracodawców w Poznaniu powinien dawać przykład tego, jak mają wyglądać relacje zatrudnienia. Tymczasem korzysta z niejasnych i uderzających w pracowników praktyk firm podwykonawczych takich jak FMD Marcin Działowski i SMITH PAPER LIMITED". Zwracano uwagę również na to, że pracownicy nie mieli umów o pracę, lecz o dzieło, mimo że charakter ich pracy wypełniał kodeksową definicję stosunku pracy. Przeciwstawiano się podwykonawstwu, umowom śmieciowym i cięciom na uniwersytecie kosztem pracowników.

Rektor podjął rozmowę na korytarzu, przyjmując pismo oraz deklarując, że sprawa zostanie załatwiona w najbliższych dniach „po uniwersytecku” – nie precyzując, co to dokładnie oznacza. Inicjatywa Pracownicza pozostaje w kontakcie z poszkodowanymi pracownikami i będzie dalej wspierała je w walce o zaległe wynagrodzenia.

Rozdawano ulotkę o następującej treści:

Sprzątnąć wyzysk! Personel sprzątający UAM walczy o zaległe wynagrodzenia

Od 1 grudnia 2013 r. za sprzątanie pomieszczeń Wydziału Nauk Społecznych UAM odpowiadała firma FMD Marcin Działowski z Mielca. Zleciła to zadanie dalej firmie SMITH PAPER LIMITED z siedzibą w Londynie, którą prowadzi także Marcin Działowski. Ta zawarła z blisko dwudziestoma pracownikami umowy o dzieło na kwotę 800 zł miesięcznie. Pracowali oni przez ponad 2 miesiące zupełnie za darmo, bo ani razu nie dostali wynagrodzeń!

Pracownicy zostali bez pracy i dochodu, nie mają również szans na zasiłek. Dla części praca ta była jedynym źródłem utrzymania rodziny, w tym małych dzieci. Poinformowali prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa oraz wystąpili na drogę sądową o zwrot wynagrodzeń, jednak firma nie odpowiada na żadne wezwania.

Uniwersytet zerwał umowę z firmą FMD Marcin Działowski sądząc, że na tym sprawa się skończyła. Nie prawda! Uniwersytet jako ważna instytucja publiczna i jako jeden z największych pracodawców w Poznaniu powinien dawać przykład tego, jak mają wyglądać relacje zatrudnienia. Tymczasem UAM korzysta z niejasnych i uderzających w pracowników praktyk firm podwykonawczych takich jak FMD Marcin Działowski. System podwykonawstwa wprowadzony po to, być ciąć koszty, prowadzi do jeszcze większego wyzysku.

Firmy-podwykonawcy zatrudniają pracowników na umowy śmieciowe, w tym wypadku na umowy cywilno-prawne, choć oczywiste jest, że praca ta powinna być świadczona na podstawie umowy o pracę. Pracownicy wykonywali swoją pracę w wyznaczonym miejscu i czasie, pod kontrolą przełożonych, co wypełnia kodeksową definicję stosunku pracy.

Ze względu na niskie ceny FMD wygrywa przetargi dla wielu instytucji publicznych w całej Polsce, m.in. sądów, urzędów, miejskich ośrodków sportowych, budynków ZUS, czy też siedziby Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest najtańsza jednak tylko dlatego, że korzysta z darmowej pracy. Firma zwykle nie zatrudnia bezpośrednio pracowników, lecz zmusza ich do podpisywania umów z inną spółką. Manewr ten ma na celu scedowanie odpowiedzialności na trudno osiągalny podmiot.

Proceder ma miejsce to nie tylko w Poznaniu – oszukani pracownicy z innych miast organizują się i wnoszą sprawy do sądów i prokuratury przeciwko FMD Marcin Działowski.

Domagamy się:

1. Pilnej interwencji władz uniwersytetu w celu uzyskania zaległych wynagrodzeń od swojego byłego usługodawcy;

2. Udzielenia pomocy, w tym pomocy prawnej, poszkodowanym pracownikom i pracownicom, w walce o zaległe wynagrodzenia;

3. Zatrudnienia zwolnionych osób;

4. Uwzględnienia w zapisach dotyczących przetargów wymogu zawarcia umowy o pracę, jak też mechanizmów gwarantujących, że podwykonawcy regularnie wypłacają wynagrodzenia pracownikom;

5. Publicznej dyskusji na temat warunków pracy na uniwersytecie, w tym praktyk zatrudniania personelu technicznego na umowach śmieciowych (np. umowach o dzieło i zlecenie).

Zachęcamy pracowników uniwersytetu, naukowych i technicznych, studentów oraz doktorantów do wsparcia personelu sprzątającego i wspólnego organizowania się przeciwko pogarszającym się warunkom pracy!

OZZ Inicjatywa Pracownicza // www.ozzip.pl // Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Powrót na górę